Wspólnota rabatki, czyli miasto do zjedzenia

29-05-2023

Już nie tylko parki miejskie, kieszonkowe, linearne, parklety, ogródki działkowe otwarte dla spacerowiczów… Teraz nowi mieszczanie zakładają ogrody społeczne. Będzie więcej zieleni dla wszystkich!

Wspólnota rabatki, czyli miasto do zjedzenia
Praca w społecznym ogrodzie jest okazją do wymiany wiedzy i integracji z sąsiadami. Na zdjęciu: miejski ogród w Mediolanie we Włoszech

Współczesnych miejskich ogrodników łączą wspólny cel i wartości – tworzą zielone oazy w centrach miast nie tylko po to, by uprawiać warzywa, ale by wcielać w życie idee zero waste, zrównoważonego rozwoju, gospodarki obiegu zamkniętego, a przy tym nawiązywać nowe znajomości i budować sąsiedzkie relacje.

Ogrody społeczne  

Powstają z inicjatywy grupy sąsiadów, znajomych, organizacji pozarządowych, domów kultury, szkół i przedszkoli, klubów seniora, muzeów czy spółdzielni mieszkaniowych. Ogrody społeczne są zakładane na gruntach należących do miasta lub spółdzielni, na nieużytkach, terenach zaniedbanych i niezagospodarowanych. Finansowane są przez członków wspólnoty, z organizowanych przez nich zbiórek publicznych, z funduszy miejskich i grantów.  

Każdy ogród społeczny jest inny. Niezależnie od tego, czy ma on grządki warzywne i kwiatowe, drzewka i krzewy z owocami, szklarnie, ule, kompostowniki, budki lęgowe i karmniki dla ptaków, hotele dla owadów, to zawsze jest miejscem spotkań lokalnej wspólnoty, często z wydzieloną strefą wypoczynku i rekreacji z małą architekturą ogrodową. Ogrody społeczne służą także edukacji (są więc wyposażone np. w tablice informacyjne), odbywają się w nich pikniki sąsiedzkie i rodzinne, warsztaty, konkursy i koncerty. 

Ogrody społeczne w Polsce  

Zakładanie ogrodów społecznych to w Polsce stosunkowo nowa idea, ale szybko zyskuje ona popularność. Trudno oszacować dokładną liczbę takich ogrodów, bo ciągle powstają nowe, np. w czerwcu br. zostanie otwarty pierwszy ogród społeczny w Ciechanowie (w Miejskim Parku Ojców). 

Najwięcej ogrodów społecznych jest w Warszawie (ponad trzydzieści), Łodzi (prawie trzydzieści) i Krakowie (kilkanaście). W stolicy do najbardziej znanych ogrodów należą: Motyka i Słońce, Fort Bema, Wspólny Ogród Służewskiego Domu Kultury, Ogród Codzienny, Zielone Piaski; w Krakowie: Park Kurdwanów, Macierzanki, Salwator, Podgórski Tajemniczy Ogród, Reduta, Klinówka; w Łodzi: Kwiatowa przystań, Zielony zagonek, Permakultura-lni, Sąsiedzki ogródek na Zimnej. Ogrodami chwalą się miasta większe (m.in. Katowice, Wrocław, Poznań, Gdynia, Toruń i Bydgoszcz) oraz mniejsze (np. Brzeszcze, Olecko, Rybnik, Siemianowice).

Ogrody społeczne na świecie

Początki historii ogrodnictwa społecznego sięgają pierwszej połowy XVIII wieku. Szczególne znaczenie idea tworzenia społecznych ogrodów zyskała w Stanach Zjednoczonych w czasie pierwszej i drugiej wojny światowej, kiedy to z powodu problemów z zaopatrzeniem tworzono tzw. Ogrody Zwycięstwa (ang. Victory Gardens).

Pierwszy współczesny ogród społeczny powstał w Nowym Jorku w 1973 roku na Manhattanie. Wraz z grupą przyjaciół stworzyła go aktywistka Liz Christy. Ogród był miejscem spotkań i odpoczynku mieszkańców, zieloną oazą w betonowej dżungli. Stał się także inspiracją dla podobnych projektów w mieście  i symbolem ruchu zakładania miejskich ogrodów społecznych, które podnoszą jakość życia w miastach na całym świecie. 

W Nowym Jorku istnieje ponad 500 publicznych zielonych przestrzeni zarządzanych przez lokalne grupy. Najstarszym ogrodem społecznym w mieście jest założony 50 lat temu Liz Christy Garden. Fot. Wikimedia Commons

Nowojorski Liz Christy Garden był pierwowzorem m.in. słynnych ogrodów  Mauergarten w Berlinie i Centrum Permakultury w Hadze. 

Mauergarten to założony w 1990 roku ekologiczny ogród doświadczalny, zielona enklawa w centrum Berlina, miejsce wypoczynku i spotkań. Nazwa nawiązuje do Muru Berlińskiego, który stał nieopodal do roku 1989. 

Centrum Permakultury w Hadze również powstało w 1990 roku. Jest organizacją non-profit, działającą na rzecz promocji zrównoważonego rolnictwa i stylu życia. Permakultura zakłada pozostawienie ogrodu naturze i bardzo małą ingerencję człowieka. Poza uprawą ziół, warzyw i owoców Centrum organizuje tematyczne kursy, warsztaty i szkolenia.

Sad pod katedrą

Na oryginalny pomysł wprowadzenia zieleni do miasta wpadły dwa lata temu władze belgijskiego Mechelen. Urzędnicy postanowili odbetonować plac wokół głównego zabytku miasta, katedry św. Rumbolda, i posadzić tam drzewa owocowe. Projekt, wspierany przez lokalne organizacje ekologiczne,  przewiduje stworzenie przyjaznej przestrzeni publicznej, z małą architekturą, sadem i ogrodem z ziołami, gdzie zarówno mieszkańcy, jak i restauratorzy będą mogli zbierać produkty. 

Kwiaty na talerzu

Jadalne rośliny możesz znaleźć w miejskim ogrodzie albo uprawiać na własnym balkonie lub parapecie. Oto najładniejsze i najsmaczniejsze kwiaty do zjedzenia:

  • nagietek lekarski – do sałatek, zup i sosów, do barwienia ryżu, masła i serów,
  • mniszek lekarski – można dodawać do sałatek lub przygotowywać  syropy i nalewki,
  • stokrotka pospolita – ozdoba sałatek lub tortów,
  • bratek – do sałatek i serów, a także do dekoracji tortów i ciast,
  • ogórecznik lekarski – do sałatek i do deserów, do zamrażania w kostkach lodu, 
  • cukinia – kwiaty, zanurzone w roztrzepanym białku, obtoczone w bułce tartej i parmezanie, się smaży,
  • nasturcja – przypominające w smaku rzeżuchę kwiaty podkreślają smak sałatek,
  • lawenda – dodaje aromatu napojom, lodom, sałatkom, ciastom i deserom.
Pożytki z ogrodu

To wiadomo od dawna – kontakt z roślinami, praca na powietrzu w zaprzyjaźnionej grupie i stosunkowo szybko widoczne rezultaty działań łagodzą stres i poprawiają nastrój, pomagają także zachować sprawność fizyczną. Ogrody społeczne w sąsiedztwie zachęcają ludzi – niezależnie od wieku, stanu zdrowia czy stylu życia – do aktywności, wpływają na wzrost kreatywności, ujawniają potencjał twórczy, dają coraz większą satysfakcję.

Praca w ogrodzie służy także wymianie wiedzy, sprzyja integracji z innymi ogrodnikami, wzmacnia relacje z najbliższym otoczeniem. Same zaś ogrody podnoszą walory estetyczne i przyrodnicze okolicy – następuje rewitalizacja terenu, rośnie jego bioróżnorodność.

Udział w pracach ogrodniczych i obserwowania przyrody może być szczególnie ważne i inspirujące dla najmłodszych członków społeczności – jako forma angażującej edukacji przyrodniczej i ekologicznej. 

Guerilla gardening, czyli zielona partyzantka

Społeczne ogrodnictwo jest oparte na formalnej współpracy z władzami miejskimi czy zarządem spółdzielni mieszkaniowej, ale w wielu miastach działają też ogrodnicy funkcjonujący poza oficjalnymi ramami, tzw. partyzanci. Cele ich działania bywają polityczne, np. niezgoda na niesprawiedliwy podział zasobów żywności czy przestrzeni miejskiej, społeczne – reaktywacja wspólnot sąsiedzkich, ale także ekologiczne czy artystyczno-estetyczne. 

Miejska partyzantka ogrodnicza to idea uprawiania ziemi – np. opuszczonych terenów poprzemysłowych lub niezagospodarowanych osiedlowych trawników – która nie jest własnością uprawiających ją osób. 

Ogrodnicy partyzanci zamieniają zaniedbane skwery w rabaty warzywno-kwiatowe, zrzucają na nieużytki tzw. bomby nasienne (kule z gliny i kompostu wypełnione różnorodnymi nasionami jadalnych roślin), organizują akcje specjalne, takie jak np. nocne nasadzenia roślin czy wysiewanie dyń w miejskiej przestrzeni (zwyczajowo dzieje się to 16 maja).

Pieszo czy rowerem? Active Design na zdrowie

08-03-2023

To nowy trend w architekturze – projektowanie budynków, osiedli i miast, które promują aktywność fizyczną i zdrowy styl życia.

Pieszo czy rowerem? Active Design na zdrowie

To nowy trend w architekturze – projektowanie budynków, osiedli i miast, które promują aktywność fizyczną i zdrowy styl życia.

Czytaj dalej