Za zastąpieniem piecyków gazowych instalacją centralnej ciepłej wody przemawiają ważne argumenty.
100
tys.piecyków gazowych zlikwidowano w Krakowie i sąsiedniej Skawinie od 2004 roku w ramach programu „Ciepła woda bez piecyka”, realizowanego przez miasto wspólnie z MPEC Kraków
Po pierwsze – bezpieczeństwo. Dzięki zastosowaniu systemu podgrzewania wody ciepłem systemowym można w mieszkaniu wyeliminować zagrożenie związane z zatruciem tlenkiem węgla (bezbarwny i bezwonny, niewyczuwalny przez ludzi, silnie trujący gaz, popularnie zwanym czadem), które powstaje przez niedrożne przewody wentylacyjne lub spalinowe albo na skutek niesprawności piecyka.
Czad jest śmiertelnie niebezpieczny – co roku w Polsce tlenkiem węgla zatruwa się od kilkuset do blisko dwóch tysięcy osób, a kilkadziesiąt z nich umiera. W 2025 roku czad zabił 50 osób.
Natomiast urządzenia do podgrzewania wody ciepłem systemowym są montowane poza mieszkaniem w pomieszczeniu węzła cieplnego i, co najważniejsze, nie wykorzystują procesu spalania. Ciepła woda z wykorzystaniem ciepła systemowego jest dostarczana użytkownikowi bezpiecznie poprzez instalację wewnętrzną bezpośrednio do łazienki i kuchni.
Ciepła woda użytkowa bez piecyka jest to woda wodociągowa podgrzewana ciepłem z elektrociepłowni. Podgrzanie odbywa się w węźle cieplnym, usytuowanym najczęściej w piwnicy. Nie jest to ta sama woda, co w kaloryferach, jest bezpieczna i zdatna do picia.
Po drugie – komfort i jakość. Podgrzewanie ciepłem systemowym zapewnia wodę o odpowiedniej temperaturze niemal natychmiast po odkręceniu kranu. Nie trzeba czekać, aż z instalacji spłynie zimna woda, a podgrzewacz osiągnie parametry, które umożliwią jej podgrzanie. Dodatkowo, po likwidacji piecyka zyskujemy w kuchni bądź łazience przestrzeń, którą możemy dowolnie wykorzystać.
Po trzecie – oszczędność. Nie musimy już czekać, aż piecyk ogrzeje zimną wodę, więc ilość pobieranej wody i ilość powstających ścieków się zmniejszają, co w czasach less waste ma znaczenie. Nie obciąża nas też finansowo przegląd urządzeń gazowych i kanałów spalinowych.

Dostawcy ciepła systemowego, m.in. MPEC Kraków, Elektrociepłownia Ciechanów, Therma Bielsko-Biała, MPEC Tarnów, PEC Goleniów, ECO Opole, Enea MEC Piła, MPEC Przemyśl, OPEC Puławy, PEC Siedlce, Dalkia Polska Energia czy PEC Gliwice, przez cały rok realizują program zamiany piecyków gazowych na ciepło systemowe. Jest on skierowany do spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych, których budynki są przyłączone do sieci ciepłowniczej, ale ciepłą wodę mieszkańcy uzyskują np. za pomocą gazowych podgrzewaczy (czyli popularnych junkersów). Program umożliwia skorzystanie z jednego źródła ciepła zarówno do ogrzewania mieszkań, jak i podgrzania ciepłej wody użytkowej (c.w.u.).
Inwestycja wiąże się z wykonaniem węzła ciepłej wody użytkowej, co oznacza rozbudowę istniejącego węzła centralnego ogrzewania oraz montaż instalacji ciepłej wody w całym budynku, we wszystkich lokalach. Przy realizacji takiego rozwiązania z powodów ekonomicznych i technicznych nie ma możliwości podłączenia do systemu pojedynczego mieszkania.
Program „Ciepła woda”, którego celem jest likwidacja niebezpiecznych piecyków gazowych i zastąpienie ich centralną ciepłą wodą użytkową (c.w.u.), od lat prowadzi także Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (MPEC) w Rzeszowie.
– Instalacja nowoczesnych węzłów cieplnych oraz budowa instalacji centralnej ciepłej wody zapewniają mieszkańcom bezpieczne i komfortowe przygotowanie ciepłej wody z wykorzystaniem ciepła systemowego. Dlatego też likwidacja piecyków gazowych w budynkach wielorodzinnych była jednym ze strategicznych kierunków działalności inwestycyjnej MPEC-Rzeszów w ostatnich latach – wyjaśnia prezes MPEC-Rzeszów, Dariusz Kotowicz. I dodaje: – W rzeszowskim systemie ciepłowniczym zainstalowano łącznie ponad 400 modułów węzłowych ciepłej wody użytkowej, co pozwoliło wyeliminować wyeksploatowane, nieefektywne energetycznie, indywidualne mieszkaniowe piecyki gazowe. W efekcie w Rzeszowie tylko nieliczne budynki wielorodzinne podłączone do sieci MPEC-Rzeszów posiadają wyłącznie węzły jednofunkcyjne centralnego ogrzewania.
Likwidujemy piecyk. Prosto i szybko
Czas prac instalacyjnych w mieszkaniu, obejmujących m.in. usunięcie piecyka, likwidację przewodów gazowych i przebicie się do przewodów kominowych, wprowadzenie instalacji, montaż wodomierza oraz niezbędne prace wykończeniowe, jest szacowany na kilka godzin. Prace u jednego lokatora w budynku wielomieszkaniowym zazwyczaj nie wpływają na dostawy ciepłej wody w innych mieszkaniach.
Wewnętrzna instalacja c.w.u. w budynku składa się z dwóch izolowanych termicznie przewodów rurowych. Jeden z nich służy do przesyłu wody ogrzanej w węźle cieplnym do mieszkań, drugi – do jej cyrkulacji, która ma zapewnić odpowiednią temperaturę wody od razu po odkręceniu kranu. Przewody te, w zależności od lokalizacji punktów poboru wody w mieszkaniach, biegną albo w niewykorzystywanych po likwidacji piecyków kanałach spalinowych, albo znajdują się na klatkach schodowych.
Koszty likwidacji piecyka i wykonania instalacji c.w.u. są zazwyczaj pokrywane z przeznaczonego na ten cel funduszu remontowego lub z premii termomodernizacyjnej, o którą może wystąpić spółdzielnia mieszkaniowa lub wspólnota. Wsparcia przy realizacji programu udziela Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – formy pomocy są różne, np. dotacje czy preferencyjne pożyczki.