Dyskusje koncentrowały się nie tylko na rozwiązaniach technicznych, ale przede wszystkim na zrozumieniu różnic pomiędzy polskim i duńskim modelem funkcjonowania ciepłownictwa oraz możliwościach wykorzystania duńskich doświadczeń w polskich realiach.
Jednym z najciekawszych punktów programu była wizyta studyjna w nowoczesnej elektrociepłowni Smørum Kraftvarme, która doskonale pokazuje, jak w praktyce wygląda integracja ciepłownictwa z rynkiem energii elektrycznej. Ciepło jest tam wytwarzane w oparciu o zróżnicowany miks technologii obejmujący: instalację solarną – 7,9 MWt, wielkoskalową pompę ciepła – 5 MWt, kocioł elektrodowy – 10 MWt, trzy jednostki kogeneracyjne z silnikami gazowymi – 13,7 MWt / 11,4 MWe, dwa kotły gazowe – 17,8 MWt, dwa magazyny ciepła o łącznej pojemności 4400 m sześc.
Łączna moc cieplna wszystkich źródeł wytwórczych wynosi około 55 MW, podczas gdy szczytowe zapotrzebowanie odbiorców nie przekracza kilkunastu MW. Tak znaczne przewymiarowanie instalacji nie jest przypadkowe – pozwala operatorowi w każdej chwili uruchamiać źródło o najniższych kosztach zmiennych oraz elastycznie reagować na sytuację na rynku energii elektrycznej. Elektrociepłownia dostarcza rocznie około 32 GWh (115 TJ) ciepła do blisko 3 tys. gospodarstw domowych.
Eksperci z Energetyki Cieplnej Opolszczyzny (ECO), którzy zostali zaproszeni do projektu, podkreślają, że elektrociepłownia Smørum Kraftvarme to doskonały przykład, jak nowoczesne technologie, automatyzacja i odpowiednio zaprojektowany system przekładają się na wysoką efektywność operacyjną.
– Na pytanie, czy taki model jest opłacalny, najlepszą odpowiedzią są wyniki. W 2025 roku cena ciepła dla przeciętnego gospodarstwa domowego wynosiła tam 102,57 DKK/GJ, czyli około 58,47 zł/GJ brutto. To pokazuje, że odpowiednio zaprojektowany, zdywersyfikowany system wytwarzania ciepła, połączony z aktywnym uczestnictwem w rynkach energii i usługach systemowych, może być nie tylko nowoczesny i elastyczny, ale również bardzo konkurencyjny ekonomicznie – mówi uczestnik warsztatów Eligiusz Olszewski, ekspert ECO ds. analiz techniczno-ekonomicznych.
Szczególne zainteresowanie uczestników warsztatów wzbudził również sposób współpracy elektrociepłowni z duńskim operatorem elektroenergetycznego systemu przesyłowego.
– Urządzenia wytwarzające lub zużywające energię elektryczną (kogeneracje, pompa ciepła i kocioł elektrodowy) świadczą na rzecz operatora systemu elektroenergetycznego usługi bilansujące, wspierając stabilność krajowego systemu elektroenergetycznego i jednocześnie generując dodatkowe przychody. To właśnie ten obszar jest jednym z najważniejszych kierunków rozwoju, którym interesuje się również Grupa Kapitałowa ECO – mówi Paweł Hadasik, ekspert ECO ds. rynków energii.
W ramach prac Polsko-Duńskiej Grupy Eksperckiej, ECO rozpoczyna przygotowania do wdrożenia usług mocy bilansujących realizowanych przez własne jednostki wytwórcze.
– To ambitny projekt, wymagający ścisłej współpracy sektora ciepłowniczego i elektroenergetycznego, jednak doświadczenia Danii pokazują, że takie rozwiązania mogą jednocześnie zwiększać bezpieczeństwo systemu energetycznego i poprawiać efektywność ekonomiczną przedsiębiorstw – mówi Mirosław Romanowicz, członek zarządu ECO ds. operacyjnych.
Przed uczestnikami projektu kolejne spotkania online, a jesienią odbędą się następne warsztaty – tym razem w Polsce. Gospodarzem październikowego spotkania będzie ECO SA w Opolu. Spotkanie to doskonała okazja do kontynuowania międzynarodowej współpracy i pokazania, że również polskie ciepłownictwo aktywnie uczestniczy w budowaniu nowoczesnego, elastycznego systemu energetycznego.