Całkowita wartość projektu wynosi ponad 38,4 mln zł, z czego ponad 24,5 mln zł to dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Wsparcie obejmuje 80 proc. wydatków kwalifikowanych. Na terenie ZEC powstaną cztery gazowe jednostki kogeneracyjne, które jednocześnie będą produkować ciepło i energię elektryczną.
Ta inwestycja to jeden z elementów transformacji energetycznej systemu, zaplanowanej na lata 2026–2028.
Pierwszy etap obejmuje dostosowanie jednego z kotłów węglowych do możliwości spalania biomasy, która jest traktowana jako odnawialne źródło energii. Drugi etap to rozwój kogeneracji gazowej, trzeci etap zaś zakłada wykorzystanie ciepła odpadowego z procesu produkcji w zakładach Qemetica. Całość działań ma doprowadzić do uzyskania przez ZEC w 2028 roku statusu systemu efektywnego energetycznie.
– Dzięki tym inwestycjom będziemy mogli dalej się rozwijać, bo obecnie tylko systemy efektywne mogą liczyć na dodatkowe wsparcie. Naszym priorytetem jest to, abyśmy mogli dostarczać mieszańcom ciepło w konkurencyjnej cenie, a realizacja tych zadań przybliża nas do tego. Wszystkie prognozy pokazują bowiem, że przez system ETS ciepło z węgla będzie bardzo drogie, dlatego musimy być na to przygotowani – powiedział prezes ZEC, Ireneusz Stachowiak.
Po zakończeniu wszystkich inwestycji udział węgla w produkcji ciepła przez ZEC spadnie do około 30 proc.
Pozostała część zapotrzebowania będzie pokrywana przez biomasę, kogenerację oraz ciepło odpadowe, co znacznie ograniczy koszty zakupu certyfikatów ETS. Wystarczy podkreślić, że tylko w 2025 roku ZEC zakupił certyfikaty za ponad 21 mln zł, co stanowi blisko 30 proc. kosztów produkcji energii cieplnej.