W ubiegłym roku branża ciepłownicza działała w warunkach stabilizujących się cen surowców energetycznych. Przed sektorem nadal stoją wyzwania wynikające z polityki dekarbonizacyjnej Unii Europejskiej oraz konieczności modernizacji niedostosowanej do wyzwań infrastruktury. Badanie koncesjonowanych przedsiębiorstw ciepłowniczych, prowadzone przez Prezesa URE od dwudziestu trzech lat, ma na celu określenie stanu i dynamiki zmian w sektorze. Sprawdzamy, jaki obraz ciepłownictwa systemowego przedstawia najnowszy, opublikowany na początku listopada br., raport URE.
180
kmo tyle wzrosła w 2024 roku długość sieci ciepłowniczych, osiągając dokładnie 23 016,54 km
Wyzwania i główne zagadnienia sektora
Jednym z kluczowych wyzwań, które uwydatnia raport „Energetyka cieplna w liczbach 2024”, jest spadek popytu i sprzedaży ciepła. W 2024 roku sprzedaż ciepła ogółem spadła o 3,8 proc., osiągając rekordowo niski poziom 322 537,80 TJ. Głównym czynnikiem determinującym ten spadek była rekordowo wysoka średnia obszarowa temperatura powietrza w Polsce, która wyniosła 10,9°C.
Sytuacja ekonomiczna ciepłownictwa
W 2024 roku nastąpiła poprawa kondycji finansowej ciepłownictwa w porównaniu z latami ubiegłymi, ale wskaźnik rentowności brutto ogółem utrzymał się na poziomie ujemnym, wynosząc minus 0,49 proc. Jest to jednak wynik lepszy niż w 2023 roku, kiedy rentowność wyniosła minus 9,51 proc. Poprawa ta była możliwa dzięki stabilizacji cen paliw i uprawnień do emisji dwutlenku węgla.
Rentowność poszczególnych źródeł
Źródła ciepła bez kogeneracji osiągnęły rentowność brutto na poziomie 5,07 proc. Był to najlepszy wynik dla tej grupy od 2010 roku.
Jednostki kogeneracyjne (jednoczesna produkcja ciepła i energii elektrycznej) zanotowały rentowność brutto na poziomie minus 3,67 proc.
Roczny wynik finansowy koncesjonowanych przedsiębiorstw ciepłowniczych brutto ukształtował się w 2024 r. na poziomie minus 204,1 mln zł, co stanowi poprawę w stosunku do minus 3,99 mld zł w 2023 roku i minus 6,24 mld zł w 2022 roku.
W poszukiwaniu bankowalności
Ogółem koszty działalności ciepłowniczej spadły o 8,14 proc. w stosunku do 2023 roku. Spadek ten wynikał głównie ze zmniejszenia kosztów paliw i energii elektrycznej. W tym samym czasie jednak koszty stałe wzrosły o 6,45 proc.
Poprawa wskaźników ekonomicznych w 2024 roku to pozytywny sygnał, jednak całościowa ocena stanu transformacji ciepłownictwa musi uwzględniać ogromne zapotrzebowanie na finansowanie zewnętrzne. Prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie, Jacek Szymczak, od lat podkreśla, że kluczowe dla przyszłości sektora jest osiągnięcie pełnej bankowalności, czyli zdolności do pozyskiwania kredytów komercyjnych dla potrzeb finansowania inwestycji.
– Sektor przechodzi intensywną transformację, systematycznie redukując udział węgla. Nastąpiła poprawa rentowności w stosunku do danych z lat poprzednich ale należy mieć świadomość, że nawet ten lepszy poziom jest nadal daleki od oczekiwanego z punktu widzenia skali nakładów na transformację całego sektora. Ponadto sytuacja finansowa wielu firm, zwłaszcza kogeneracyjnych, wciąż jest trudna, a średnia rentowność ujemna. Z punktu widzenia bankowalności bardzo istotny jest wskaźnik płynności finansowej przedsiębiorstw, a ten cały czas utrzymuje się na poziomie o połowę niższym od zalecanego przez ekonomistów i oczekiwanego przez sektor bankowy – stwierdza Jacek Szymczak, prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie. – Jako sektor regulowany, jesteśmy stabilnym i pewnym partnerem dla odbiorców, ale model regulacyjny, który ma 27 lat, musi ewoluować, aby równoważyć interesy i realnie wspierać inwestycje w efektywne systemy ciepłownicze.
Wyzwania finansowe transformacji
Nakłady inwestycyjne na transformację ciepłownictwa systemowego do 2050 roku szacuje się w przedziale od 250 mld zł do ponad 400 mld zł, w zależności od przyjętego scenariusza.
Całkowite przychody wszystkich koncesjonowanych przedsiębiorstw ciepłowniczych osiągnęły w 2024 roku 42 mld zł, natomiast roczne nakłady inwestycyjne w 2024 roku wyniosły tylko 4,66 mld zł, co stanowi spadek o 6 proc. w porównaniu z 4,96 mld zł w 2023 roku.
URE podkreśla, że sfinansowanie inwestycji związanych z transformacją wyłącznie przez odbiorców nie będzie możliwe.
Stan transformacji i struktura paliw
Transformacja ciepłownictwa systematycznie postępuje, ale wciąż jest to proces powolny, oparty na zasadzie ewolucji. Głównym celem pozostaje dekarbonizacja i osiągnięcie statusu efektywnego systemu ciepłowniczego, który wymaga odpowiedniego udziału ciepła z OZE, wysokosprawnej kogeneracji oraz ciepła odpadowego.

Kluczowe zmiany w miksie paliwowym
Węgiel. Udział węgla (kamiennego i brunatnego) w produkcji ciepła systematycznie spada i w 2024 roku osiągnął 57,4 proc. (spadek z 61,2 proc. w 2023 roku).
OZE. Udział odnawialnych źródeł energii (OZE) nieznacznie wzrósł do 14,7 proc. (z 14,4 proc. w 2023 roku). Dominującym OZE w polskim ciepłownictwie jest biomasa (stanowi 97 proc. OZE).
Gaz ziemny. Wyraźny wzrost nastąpił w wykorzystaniu źródeł gazowych, których udział osiągnął 15,2 proc. (13 proc. w 2023 roku). Gaz ziemny jest traktowany jako paliwo przejściowe w procesie dekarbonizacji.
Postępująca dywersyfikacja paliw, obserwowana od 2002 roku, skutkuje spadkiem zużycia paliw węglowych, co bezpośrednio przekłada się na ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. Eksperci wskazują na kluczowe technologie transformacji ciepłownictwa – są to: kogeneracja gazowa, geotermia, wielkoskalowe pompy ciepła, kotły elektrodowe oraz infrastruktura przystosowana do gazów zdekarbonizowanych (biometan, zielony wodór).

Kooperacja międzysektorowa
W 2024 roku Prezes URE była inicjatorem działań na rzecz dialogu i współpracy pomiędzy sektorem ciepłowniczym a elektroenergetycznym. Kooperacja ta, prowadzona m.in. w ramach Karty Efektywnej Transformacji Sieci Dystrybucyjnych Polskiej Energetyki (KET), ma na celu wykorzystanie potencjału integracji sektorów, zwłaszcza w zakresie elektryfikacji ciepłownictwa (Power to Heat, magazynowanie ciepła).
– Pod auspicjami regulatora sektor ciepłowniczy i elektroenergetyczny nawiązał współpracę w zakresie wyzwań związanych z unijną polityką klimatyczną. Ta kooperacja międzysektorowa będzie ważnym elementem transformacji ciepłownictwa – podkreśla Prezes URE, Renata Mroczek. – Pozwoli wypracować odpowiednie rozwiązania, które zapewnią większą wydajność i opłacalność procesu elektryfikacji ciepłownictwa.
Zmiany w regulacjach taryfowych
Elastyczność taryf dla kogeneracji. W 2024 roku Prezes URE umożliwił przedsiębiorstwom eksploatującym wiele jednostek kogeneracji składanie dwóch odrębnych wniosków o zatwierdzenie taryfy z zastosowaniem wybranej metodologii kalkulacji cen: uproszczonej lub kosztowej.
Minimalna stopa zwrotu. Wprowadzono minimalną stopę zwrotu z zaangażowanego kapitału na poziomie 7 proc., uwzględnianą przy kalkulacji kosztów modernizacji instalacji OZE.
Wskaźniki referencyjne. W połowie 2024 roku wprowadzono obowiązek dwukrotnej w ciągu roku publikacji przez Prezesa URE wskaźników referencyjnych dla jednostek kogeneracji (wcześniej raz w roku).
***
Jak wynika z najnowszego raportu URE, stabilizacja kosztów działalności i spadek udziału węgla w miksie paliwowym (o 24,3 pkt proc. od 2002 roku) świadczą o pozytywnym kierunku transformacji, wyzwaniem jednak pozostaje sfinansowanie ogromnych potrzeb inwestycyjnych, które są kluczowe dla zapewnienia długoterminowego bezpieczeństwa cieplnego kraju. Przyszłość ciepłownictwa leży w synergii technologii OZE, ciepła odpadowego i gazu, a także w zacieśnianiu współpracy z elektroenergetyką, w celu pełnej integracji sektorów energetycznych.