Zielone budynki rosną w Polsce jak grzyby po deszczu

15-10-2021

Przemysł budowlany jest wysoko energochłonny. Dlatego nie ma innej drogi niż zrównoważone, zielone budownictwo. Zwłaszcza to, które może się pochwalić ekologicznymi certyfikatami.

Wyróżniony certyfikatem BREEAM 220-metrowy budynek Warsaw Spire jest najwyższym obiektem biurowym w Warszawie i jednym z najwyższych biurowców w Europie.

Sektor budownictwa odpowiada obecnie za około 38 proc. ogólnej emisji gazów cieplarnianych, z czego 10 proc. emisji powstaje podczas produkcji i transportu materiałów budowlanych oraz budowy i rozbiórki domów, a 28 proc. emisji jest uwalnianych w trakcie eksploatacji budynków. Redukcja emisji dwutlenku węgla z budynków stała się jednym z kluczowych elementów ogłoszonego w lipcu br. pakietu Fit for 55.

Nie ma odwrotu od energooszczędnego, zrównoważonego budownictwa. Potwierdzają to też sondaże i badania. Polacy coraz częściej deklarują, że chcą pracować w ekologicznych biurach, zakładach i fabrykach, w otoczeniu zieleni (tak wynika np. z przeprowadzonego w lipcu br. badaniu dla start-upu społecznego Dotlenieni.org i firmy Provident dotyczącego postaw ekologicznych).

1100

budynków

w Polsce ma ekologiczny certyfikat

Cieszy więc, że z roku na rok rośnie w Polsce liczba zielonych certyfikatów przyznawanych nowo powstałym i modernizowanym obiektom. 

Budynki z zielonym certyfikatem

Pierwsze budynki z najpopularniejszym certyfikatem BREEAM pojawiły się w naszym kraju nieco ponad dekadę temu, ale obecnie pod względem liczby certyfikowanych obiektów jesteśmy liderem w Europie Środkowo-Wschodniej (ponad 50 proc. certyfikowanych budynków z tego regionu zbudowano w Polsce). 

Według raportu Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego (PLGBC) z kwietnia 2021 roku mamy 1100 budynków z certyfikatem o łącznej powierzchni użytkowej ponad 23 mln mkw. (to wzrost o 35 proc. r/r). Najwięcej jest certyfikowanych biur i budynków przemysłowo-magazynowo-logistycznych. W ciągu ostatniego roku ponaddwukrotnie – z 43 do 89 – wzrosła liczba budynków mieszkaniowych.

W Polsce najbardziej popularne są dwa certyfikaty: brytyjski BREEAM (Building Research Establishment Environmental Assessment Method) i amerykański LEED (Leadership in Energy and Environmental Design). Pozostałe to: niemiecki DGNB (Deutsche Gesellschaft für  Nachhaltiges Bauen), amerykański WELL, który analizuje jedynie zdrowie i samopoczucie użytkowników budynków i który można łączyć z pozostałymi standardami, polski GBS (Green Building Standard), francuski HQE (Haute Qualité Environnementale).  

Ocenie podlega kilkadziesiąt kryteriów, np. lokalizacja, efektywność energetyczna, gospodarka wodna i odpadami, energia, użyte materiały konstrukcyjne, zarządzanie obiektem, w tym możliwość sterowania oświetleniem, ogrzewaniem i chłodzeniem, zdrowie i dobre samopoczucie użytkowników, wykorzystanie terenu i ekologia, zanieczyszczenia, innowacje, transport, np. dostęp do komunikacji miejskiej, parkingi rowerowe i miejsca do ładowania samochodów elektrycznych. 

Za spełnienie kryteriów dostaje się punkty. Im więcej punktów, tym wyższa ocena końcowa. Certyfikat, prestiżowe międzynarodowe świadectwo, potwierdza wysoki standard budynku, co przekłada się na zainteresowanie potencjalnych najemców. Daje także konkretne wymierne korzyści. Według U.S. Green Building Council, koszty utrzymania nowo budowanych obiektów są o około 20 proc. niższe w porównaniu do zwykłych budynków komercyjnych, w przypadku budynków modernizowanych – spadek kosztów może wynieść 10 proc. już w pierwszym roku. Rośnie za to wartość nieruchomości – od 4 do 7,5 proc. Bazę certyfikowanych budynków w Polsce prowadzi PLGBC.

W Polsce występuje sześć systemów oceny budynków komercyjnych: LEED, BREEAM, WELL, DGNB, GBS oraz HQE. Obiekty z certyfikacją LEED oraz BREEAM stanowią ponad 95 proc. wszystkich certyfikowanych budynków.
Zrównoważone domy i biura, zielone hotele, szkoły i centra handlowe

W nowych budynkach, na nowych osiedlach i w nowych biurach zrównoważone rozwiązania stają się standardem. Lokatorzy, pracownicy, klienci oczekują niezawodnego i jak najbardziej ekologicznego ogrzewania (a takie zapewnia ciepło systemowe), niskiego zużycia wody, instalowania paneli fotowoltaicznych jako źródła energii do oświetlenia wspólnych przestrzeni, systemu retencji wody deszczowej, dobrej jakości i nietoksycznych materiałów wykończeniowych, zagospodarowanych terenów zielonych, infrastruktury rowerowej, a także stacji ładowania samochodów elektrycznych. 

89 obiektów mieszkalnych (w tym dwa akademiki) z certyfikatem mieści się głównie w Warszawie, pozostałe w Gdańsku, Wrocławiu, Łodzi i Katowicach. Certyfikat BREEAM uzyskało np. osiedle Mickiewicza na warszawskim Żoliborzu, certyfikat HQE osiedla Accent Eco i Vert na warszawskim Bemowie, a LEED zdobyło osiedle Riverview w Gdańsku. 

Zielone hotele spotkamy zarówno w Trójmieście, jak i Warszawie czy Krakowie. Najnowszy, z certyfikatem LEED, to Mercure Katowice Centrum. Znajdziemy w nim takie proekologiczne rozwiązania, jak: panele fotowoltaiczne, ładowarki do samochodów elektrycznych, minimalizacja odpadów z plastiku czy najbardziej popularną wśród gości – podlewaną wodą deszczową zieloną ścianę o wysokości prawie 19 m i powierzchni ponad 200 mkw., do której stworzenia wykorzystano 11 tys. roślin, takich jak barwinki, paprocie, trawy ozdobne, dzwonki czy bodziszki.

Na liście certyfikowanych obiektów edukacyjnych znajdziemy tylko siedem budynków, m.in. podstawówkę w podwarszawskich Markach i nowy Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. 

Zakupy w zielonej galerii handlowej możemy zrobić m.in. w Lublinie. Certyfikatem BREEM mogą się pochwalić: Tarasy Zamkowe, Felicity Retail Centre, Centrum  Handlowo-Rozrywkowe Lublin Plaza. Wszystkie są ogrzewane ciepłem systemowym. 

Nowo powstające biurowce są niezwykle wydajne pod względem energetycznym oraz wyposażone w inteligentną technologię. Millenialsi i pokolenie Z chcą nie tylko mieszkać, ale także pracować w budynkach przyjaznych środowisku i bezpiecznych. Z certyfikatem.

Muzeum Narodowe w Lublinie znowu otwarte

08-07-2021

Modernizacja muzeum rozpoczęta w 2018 roku miała na celu powiększenie przestrzeni ekspozycyjnej, a także poprawę komfortu zwiedzania i pracy.

Po trwającym blisko dwa lata remoncie oraz przymusowym zamknięciu z powodu pandemii Muzeum Narodowe w Lublinie ponownie zaprasza zwiedzających. Teraz już do zupełnie odmienionej, nowoczesnej przestrzeni bogatej w ponad 200 tysięcy unikatowych dzieł sztuki i eksponatów muzealnych.

Czytaj dalej