Do biur wracamy powoli

24-09-2020

Polacy pokochali pracę zdalną. Prawie połowa z nas chciałaby tak nadal pracować. O powrocie do biura na pięć dni mówi niewiele ponad 3 proc. Czy pandemia postawiła świat biurowców na głowie?

Po miesiącach zawieszenia, home office i pracy w systemie zmianowym dziewięć na dziesięć firm planuje przynajmniej częściowy powrót do biur po wakacjach.

Czy biura są nam jeszcze potrzebne?

Dużo się teraz dyskutuje o przyszłości biur. Czy będziemy ich potrzebować, skoro praca z domu świetnie się sprawdza i prawie połowa pracowników chce już tylko tak pracować? 

45%

pracowników chce pracować zdalnie 5 dni w tygodniu*

Wielu specjalistów HR przekonuje, że praca zdalna nie zastąpi biurowej. Nadal będziemy potrzebować biur i koleżanek i kolegów do inspiracji, rozwoju, wymiany myśli i twórczych bodźców. 

– Pracownicy przyzwyczaili się do pracy zdalnej, ale to nie znaczy, że nie chcą wracać do biur. Wręcz przeciwnie, większość deklaruje, że brakuje im spotkań z innymi pracownikami czy wyraźnego oddzielenia pracy i domu – mówi Joanna Wanatowicz, Business Director z Grafton Recruitment.  

Pandemia jednak przyspieszyła procesy, które można było zaobserwować na rynku biurowym. Z przeprowadzonych w kwietniu 2020 roku przez firmę  doradczą Walter Herz badań  wynika, że  jeszcze przed pandemią aż 90 proc. przedsiębiorstw umożliwiało  pracownikom pracę zdalną. Jednym słowem – Covid-19 wzmocnił zmianę, którą zawdzięczamy globalizacji i digitalizacji. 

W domu czy w biurze?

90 proc. firm planowało powrót do biur po wakacjach, z czego 26 proc. w pełnym wymiarze
75 proc. firm zamierza wprowadzić pracę zdalną co najmniej raz w tygodniu*

– Praca zdalna jako benefit funkcjonuje już od wielu lat. Teraz pracodawcy mieli możliwość przekonać się, jak to jest, kiedy pracownicy masowo wykonują obowiązki zdalnie. Większość firm się nie zawiodła, dlatego można się spodziewać, że praca zdalna przestanie być benefitem, a stanie się czymś naturalnym – mówi Joanna Mroczek, szefowa działów Badań Rynku i Doradztwa w CBRE.

Bezpiecznie jak w biurze

Wracające do biur zespoły czekają duże zmiany. Priorytetem jest bezpieczeństwo pracowników i zachowanie ciągłości działań. 

Badania naukowe pokazują, że SARS-CoV-2 przenosi się przede wszystkim drogą kropelkową. Z powodu intensywnych relacji w biurze tworzy się wewnętrzna sieć kontaktów, poprzez którą wirus łatwo może się rozprzestrzeniać.  

Jak się rozprzestrzenia COVID-19

Przeniesienie wirusa następuje, gdy osoba zakażona pozostaje w bliskim kontakcie (w odległości 1-2 m) z inną osobą i kaszle, kicha lub rozmawia. Kropelki z dróg oddechowych osoby zakażonej mogą zostać przeniesione na śluzówki (usta i nos) lub spojówki (oczy) osoby zdrowej.
Praca w biurze sprzyja niestety transmisji wirusa.

Powierzchnie biurowe przearanżowano tak, by zachować społeczny dystans – zostały wydzielone strefy pracy i pomieszczenia do spotkań z klientami, zmniejszono liczbę stolików i krzeseł w firmowych kafeteriach. Wprowadzono restrykcyjne środki bezpieczeństwa: mierzenie temperatury, płyny dezynfekcyjne, rękawiczki, maski lub przyłbice, częste sprzątanie.

Tam, gdzie to było możliwe, zainstalowano automatycznie otwierane drzwi i bezdotykowe bramki, albo dla gości kody wejściowe wysyłane na smartfony.

Do łask wróciły otwieralne okna. Badania wskazują, że nawet  minimalna  cyrkulacja  świeżego powietrza ogranicza np.  przenoszenie wirusa grypy w podobnym stopniu, co zaszczepienie 50-60 proc. użytkowników budynku.

Najemcy chcą elastyczności

Większość przedsiębiorców łączy pracę stacjonarną z pracą zdalną, rozważa też tworzenie rozproszonych zespołów. Nic więc dziwnego, że wzrasta zainteresowanie hybrydowym modelem najmu, czyli połączeniem tradycyjnego biura i przestrzeni coworkingowej. Część najemców nie potrzebuje już tak dużych, jak przed pandemią, powierzchni, podnajmuje więc część biura lub całość, renegocjuje warunki, a nawet wypowiada umowę najmu. 

Firmy zrzeszone w Polskiej Izbie Nieruchomości Komercyjnych twierdzą co prawda, że w statystykach za pierwsze półrocze 2020 roku nie widać ograniczania najmu, ale za to widoczne są oczekiwania co do jego elastyczności, np. w redukcji zajmowanej powierzchni. Z tym, że takie zapisy nie są nowością – były popularne już przed pandemią. Wynajmujący spodziewają się jednak propozycji renegocjacji umów najmu zawartych na początku roku. Zdarza się też wypowiadanie umów przez firmy, które zmieniły model pracy na zdalny. Dotyczy to głównie branży IT czy marketingowej.  

Specjaliści z PINK podkreślają, że pandemia zmieniła trendy na rynku biurowym. Najemcy oczekują nie tylko bardziej elastycznych warunków najmu, ale także wybierają powierzchnie biurowe o wysokiej elastyczności aranżacyjnej, które łatwo mogą dostosować  do swoich wymogów.  

W krótkim czasie standardem może okazać się zawieranie najmów na 3 lata, a nie jak obecnie na 10 lat, z ewentualną opcją wyjścia lub zmiany w połowie okresu najmu. 

Z drugiej strony, można się spodziewać, że deweloperzy będą wprowadzać atrakcyjne dla najemców rozwiązania dotyczące bezpieczeństwa, np. najnowocześniejsze systemy wentylacji z gwarancją jakości powietrza, bezdotykowe drzwi, bramki, windy, meble z powłokami antybakteryjnymi.

11

mln

Taka jest powierzchnia (w mkw.) wszystkich biur w Polsce. To najwięcej wśród krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

 

Szansa dla Polski?

Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL) w swoim raporcie „Sektor nowoczesnych usług biznesowych w Polsce” z czerwca 2020 roku, dotyczącym rozwoju tego obszaru w Polsce, podkreśla, że wśród globalnych firm wyraźny będzie  trend minimalizowania ryzyka związanego z prowadzeniem  działalności w czasach pandemii, a to oznacza np. wycofanie się z niektórych krajów azjatyckich. Europa Zachodnia wybierać będzie lokalizacje w Europie Środkowej i Wschodniej, a USA – w Europie Środkowo-Wschodniej i Ameryce Łacińskiej. 

* badania Grafton Recruitment i CBRE z sierpnia i września 2020 roku

Nowe standardy energetyczne budynków

19-06-2020

Efektywność energetyczna budynków w Polsce stale się poprawia. Spada zużycie energii, a wraz z nim relatywnie obniżają się nasze rachunki.

Efektywność energetyczna budynków w Polsce stale się poprawia. Spada zużycie energii, a wraz z nim relatywnie obniżają się nasze rachunki.

Czytaj dalej