Walka o czyste powietrze jest koniecznością. Przekonaliśmy się o tym dobitnie w tym roku. Z powodu silnego mrozu pozaklasowe piece działają pełną parą, co w połączeniu z bezwietrzną pogodą powoduje liczne epizody smogowe. W dużej części południowej i centralnej Polski normy jakości powietrza są przekraczane nawet kilkukrotnie. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa prawie codziennie wysyła w tej sprawie alerty.
50
tys.
Polaków co roku umiera przedwcześnie z powodu zanieczyszczenia powietrza
Ustawa antysmogowa
Narzędziem do walki z zanieczyszczeniem powietrza i „kopciuchami” jest obowiązująca prawie od dekady tzw. ustawa antysmogowa. Na poziomie województw konkretne działania precyzują uchwały sejmików, zwane uchwałami antysmogowymi. Wprowadzają one całkowity (lub częściowy) zakaz palenia węglem i/lub drewnem oraz zobowiązują mieszkańców do wymiany starych kotłów, pieców i kominków na nowoczesne źródła ciepła. Uchwały antysmogowe wprowadziły wszystkie województwa, poza podlaskim i warmińsko-mazurskim.
Od 1 stycznia br. zakaz użytkowania pozaklasowych kotłów na paliwa stałe, które nie spełniają norm emisji pyłów, wszedł w życie na terenie Śląska i Zagłębia. Przepisy obejmują całe województwo śląskie i obowiązują przez cały rok. Uchwała nie zakazuje wprost spalania węgla czy drewna, lecz wymusza korzystanie z paliw odpowiedniej jakości i nowoczesnych urządzeń.
Smog nad Polską
Za powstawanie smogu w naszym kraju odpowiada tzw. niska emisja, czyli zanieczyszczenia pochodzące z kotłów i pieców na paliwa stałe, które są użytkowane przede wszystkim w gospodarstwach domowych. Z danych Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB) wynika, że nadal ponad 2,5 mln tzw. kopciuchów, czyli kotłów, które nie spełniają norm ekologicznych, dymi nad Polską.
Zanieczyszczone miasta
Według Europejskiej Agencji Środowiska w latach 2021–2022 ponad połowę spośród 20 najbardziej zanieczyszczonych drobnymi pyłami PM2,5 miast na naszym kontynencie stanowiły miasta w Polsce. Były to: Nowy Sącz, Piotrków Trybunalski, Łomża, Żory, Kraków, Gliwice, Zgierz, Tarnów, Katowice, Częstochowa, Bielsko-Biała oraz Kalisz.
W pozaklasowych piecach spala się nie tylko węgiel o wysokiej zawartości siarki, chloru i popiołu czy też „odpady” węglowe, takie jak muł i miał, ale również zwykłe śmieci, w tym tworzywa sztuczne. Za niemal 90 proc. emisji najbardziej szkodliwych pyłów PM2,5 odpowiadają gospodarstwa domowe. Dlatego też wymiana „kopciuchów” na nowoczesne i ekologiczne źródła ciepła, w tym podłączenie do sieci ciepła systemowego, jest warunkiem niezbędnym do poprawy jakości powietrza w Polsce.
Co wdychamy z powietrzem
Zanieczyszczenie powietrza, razem z cukrzycą, chorobami nowotworowymi i chorobami serca, znalazło się na liście WHO największych zagrożeń dla zdrowia. Lekarze ostrzegają, że wystarczy przez pięć minut oddychać zanieczyszczonym powietrzem, a pyły już przenikają do naszego organizmu. Zanieczyszczenia atakują układ oddechowy, układ krążenia i układ nerwowy.
Najgroźniejsze są pyły zawieszone (w tym PM10 i PM2,5) oraz benzo(a)piren. Długotrwale wdychane powodują choroby górnych dróg oddechowych, pylicę, nowotwory (płuc, krtani, gardła), zatrucia, astmę, alergie. Smog zabija rocznie prawie 50 tys. mieszkańców naszego kraju (według danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska).
Ciepło systemowe – najlepsze narzędzie do walki ze smogiem
Zgodnie z założeniami, opublikowanego w połowie grudnia 2025 roku, projektu Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK), jednym ze sposobów na skuteczną poprawę jakości powietrza w Polsce jest i będzie podłączanie obiektów posiadających indywidualne źródła ciepła do efektywnych energetycznie systemów ciepłowniczych.
Ciepło systemowe odgrywa istotną rolę w ograniczaniu wszelkich emisji zanieczyszczeń, w tym redukcji emisji dwutlenku węgla, a w ten sposób w walce ze smogiem, gdyż ta forma dostarczania ciepła w znikomym stopniu odpowiada za niską emisję. Nasze ciepłownictwo systemowe staje się coraz bardziej ekologiczne: rośnie udział wykorzystania odnawialnych źródeł energii, a 2/3 ciepła powstaje w procesie kogeneracji. To razem wspiera likwidację niskiej emisji, przyczynia się do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych, a także poprawia bezpieczeństwo energetyczne kraju. Wykorzystywanie ciepła systemowego – jak zbadał Instytut Certyfikacji Emisji Budynków – oznacza 185-krotnie mniej rakotwórczego bezno(a)pirenu i ponad 50-krotnie mniej pyłów zawieszonych w powietrzu w porównaniu z indywidualnym ogrzewaniem węglowym. Z ciepła systemowego korzysta codziennie ponad 15 mln Polaków.

Dofinansowanie i ulga podatkowa
Na wymianę starych źródeł ciepła, w tym podłączenie – domów czy mieszkań – do sieci ciepłowniczej, można dostać dofinansowanie z programów rządowych: „Czyste Powietrze” – dla (współ)właścicieli domów jednorodzinnych i „Ciepłe Mieszkanie” – dla osób mieszkających w blokach, kamienicach komunalnych czy w małych wspólnotach mieszkaniowych.
Dodatkowo, dzięki uldze termomodernizacyjnej przeznaczone na wymianę „kopciucha” wydatki można odpisać od podatku – do 53 tys. zł za jeden rok podatkowy.
Dotacje na zainstalowanie ekologicznego źródła ciepła, także na podłączenie do sieci ciepła systemowego, oferują lokalne samorządy, np. w Lublinie, Suwałkach czy Krakowie, gdzie działa Programu Ograniczania Niskiej Emisji (PONE). Na Dolnym Śląsku funkcjonuje Kawka Plus, w Poznaniu Kawka Bis, a w Łodzi dofinansowanie jest przyznawane w ramach Miejskiego Programu Dotacyjnego – warto więc odwiedzić stronę internetową swojego urzędu miasta czy gminy, a także sprawdzić możliwość uzyskania dofinansowania w wyszukiwarce na stronie Ekodotacje.
Kary za używanie „kopciuchów”
Właściciele domów, którzy po terminie wymiany wynikającym z przepisów uchwały antysmogowej nadal będą wykorzystywać kotły niespełniające norm emisyjnych, mogą zapłacić nawet do 5 tys. zł grzywny.
Do kontroli źródeł ciepła w domu czy mieszkaniu są uprawnieni strażnicy miejscy czy gminni. Nie potrzebują do tego żadnego nakazu, a należy im to umożliwić, niezależnie od tego, czy jest się właścicielem, wynajmującym, sąsiadem czy pracownikiem. W mieszkaniu prywatnym kontrolę mogą przeprowadzić od godz. 6.00 do 22.00, w firmie – przez całą dobę.